Ekskluzywne apartamenty

Zakochałam się w Bieszczadach. Ten jeden raz, pare lat temu wystarczył, bym wracał tam nieustannie, a wszystko przez stare drzewo rosnące w ogrodach zamku z Krasiczynie. Mówi się,że jesli skacząc wokół niego na jednej nodze będzie się intensywnie o czymś marzyło, to życzenie się spełni. Próbowałem - dziś mam już żonę i dzieci i nadal, korzystając zawsze z tej samej, najlepszej bazy noclegowej w Polsce planuję swoje podróże w bieszczadzkie rejony.

Polecamy!